Kwadratura koła
Kto i o kim? Egzamin i ja. Bolesność godziny i pobudka umysłu.
Przerażenie - że z czymś nie zdążyliśmy my, dorośli.
Przepraszam, to sen, to oni mają być na najbliższy poniedziałek gotowi... na wszystko, na siebie, na sprawdzenie wiedzy.
To nie nas sprawdzają, prawda? Nie - znów - nas, szkołę, nauczycieli.
Czy już są gotowi? Czy dopiero otwierają drzwi. Czy przyjmą to, co po sobie zostawimy... czy rozniosą to w pył? W perzynę?
Byłem, siedziałem, patrzyłem w twoje oczy - nie rozumiałem nic, ani po co? ni - dlaczego? jak i kiedy mam tego klucza uzyć. Potrzebowałem czasu...
"Zawsze o ten czas się rozchodzi. Ten moment i chwilę - dla siebie, ciebie. Dla nas" (...)
Komentarze
Prześlij komentarz